W czasie pracy układu klimatyzacji wilgoć kondensująca się na parowniku tworzy razem z brudem i z kurzem idealne podłoże dla pleśni, grzybów, roztoczy, bakterii i innych niepożądanych mikroorganizmów.
Wraz ze strumieniem powietrza, te powstające na parowniku chorobowe zarodniki, zostają przenoszone do wnętrza pojazdu i powodują u pasażerów niedyspozycję oraz wywołują reakcje alergiczne. Należy pamiętać, że pleśnie, bakterie i grzyby działają niekorzystnie na każdy organizm wywołując przeróżne reakcje obronne.
Wśród nich zawsze występuje osłabienie koncentracji, znużenie, ospałość bardzo przeszkadzające w prowadzeniu pojazdu. To prawda, że alergicy reagują zwykle znacznie bardziej dotkliwymi objawami typu wysięk z nosa, swędzenie skóry, podrażnienie spojówek oczu, jednak osoby świadome swojej reakcji alergicznej zwykle znacznie bardziej dbają o stan otoczenia i likwidację czynników wywołujących alergię.
Osoby wolne od alergii często bagatelizują sprawę uznając, że ich ten problem nie dotyczy. To błąd. Zanieczyszczone powietrze działa negatywnie na każdy organizm. A przecież rolą klimatyzacji ma być poprawa naszego komfortu i sprawności psychoruchowej. Dodatkowo, powstałe mikroorganizmy ulegają gniciu, powodując nieświeży zapach oraz pogarszając odczuwalnie moc klimatyzacji.
Powinno być to dla nas sygnałem do niezwłocznego odwiedzenia stacji serwisującej klimatyzatory. Zyskamy dzięki temu lepsze samopoczucie, komfort podróżowania w świeżej, chłodnej atmosferze, a przy okazji przedłużymy żywotność układu klimatyzacji oszczędzając w ten sposób wydatki związane z naprawą źle konserwowanej klimatyzacji.
Kiedy należy poddać klimatyzację dezynfekcji?
W większości przypadków i przy prawidłowej eksploatacji klimatyzacji wystarczy przeprowadzić zabieg oczyszczania i dezynfekcji raz w roku lub co 15 000 km. Mowa tu o oczyszczaniu klimatyzacji w wyspecjalizowanym serwisie. Jeśli używamy dostępnych w sprzedaży aerozoli niezbędne jest zwiększenie częstotliwości tych zabiegów.
Najlepiej powtarzać je przynajmniej raz w miesiącu. Nie warto czekać, aż pojawią się nieprzyjemne zapachy. Nie każdy z nas wyczuwa zapach zwiastujący zagrożenie, zwłaszcza, że obecność w powietrzu roztoczy, szkodliwych bakterii czy zarodników pleśni nie zawsze wiąże się z przykrym zapachem.
Nieprzyjemne zapachy mogą pochodzić z różnych źródeł.
Nie tylko zanieczyszczona klimatyzacja bywa przyczyną nieświeżego powietrza we wnętrzu samochodu. W trakcie eksploatacji naszego auta mogą się wydarzyć różne inne sytuacje. Zalanie tapicerki np. mlekiem, sokiem owocowym, benzyną pozostawi w aucie, nawet pomimo prania tapicerki nieprzyjemny zapach.
Palenie tytoniu, zapach sierści zwierząt, użycie niezbyt wysokiej jakości pseudo odświeżacza również pozostawią dyskomfortowe, nieświeże zapachy. Przykładów może być mnóstwo. W każdej sytuacji gdy jakikolwiek zapach jest odbierany przez kierowcę lub pasażerów jako nieprzyjemny można się go pozbyć korzystając z ultradźwiękowej lub ozonowej dezynfekcji.



